Połonina Wetlińska | Patrycja i Darek

Gdy fotograf ślubny dostaje propozycję, aby sfotografować ślub w innym miejscu niż na codzień spędza czas nie może odmówić. Przynajmniej ja tak myślę. Zmiana scenerii z Warmińskich krajobrazów na piękne Bieszczadzkie góry działa inspirująco. Świeżość jaką nadaje zmiana krajobrazu dodaje ogrom energii do działania. Dlatego wiedziałam, że nie mogę odmówić tego ślubu. W sierpniowy upalny dzień ruszyliśmy spod parkingu na samą przepiękną Połoninę Wetlińską, gdzie Patrycja z Darkiem przysięgli sobie miłość. Piękny zachód słońca, uśmiechy i łzy szczęścia. Jedna z piękniejszych przygód w górach jaki sobie wyśniłam.