Katarzyna i Damian pobrali się w magicznej stodole Folwarku Kadyny – miejscu, gdzie historia spotyka się z naturą, a rustykalny klimat tworzy idealne tło dla prawdziwych emocji. Otoczyli się ludźmi, którzy byli im naprawdę bliscy – pełnymi ciepła, przyjaźni i miłości.
Impreza? Była przednia – pełna śmiechu, tańca i nieskrępowanej radości. A kilka dni później spotkaliśmy się ponownie – tym razem na jednej z sopockich plaż, gdzie w spokojniejszym rytmie, z wiatrem i szumem morza w tle, sfotografowałam ich miłość w jej najbardziej intymnej odsłonie.